Punkt widzenia Kas
Są moje urodziny. Jest Przesilenie Letnie. To też mój pieprzony dzień ślubu. Nie mogę w to uwierzyć.
„Jeden rok razem z tobą, Kas! To był ekscytujący rok!” – śpiewa Lex w mojej głowie.
„Nawet mi nie mów. Tak się cieszę, że jesteś sobą, Lex”. Uśmiecham się do niej.
„Ja też się cieszę, że jesteś sobą, Kas” – mruczy.
„Jak myślisz, jak będzie wyglądał dzisiejszy dzień, Lex? Nigdy wc


![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



