Punkt widzenia Kas
Wymaga to sporo przekonywania, ale w końcu udaje mi się odwieść Bronxa od pomysłu zabrania Jamesa lub Marco na nasz miesiąc miodowy. Zgadza się bardzo niechętnie i tylko dlatego, że w prezencie ślubnym Henri zorganizował jednego ze swoich wojowników, by był naszym osobistym kierowcą podczas dwutygodniowej wycieczki. Ma na imię Francis. Nie jest ani w połowie tak zwalisty jak Jam


![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



