– Musu, przepraszam, ale za chwilę zobaczysz moją stronę, którą rzadko pokazuję członkom watahy. Stanę po prostu tam – wskazuję na drugą stronę pokoju, starając się brzmieć tak spokojnie, jak to tylko możliwe. – Proszę, nie bój się. Zaraz wrócę.
Musu kiwa powoli głową, jakby kwestionowała moje zdrowie psychiczne. Nie mogę jej winić. Sam je kwestionuję. Przechodzę na drugi koniec pomieszczenia i ch


![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



