Próbuję przewrócić się, żeby wstać z łóżka i wziąć prysznic, ale Bronx ciągnie mnie z powrotem i przytula, aż moje plecy są blisko jego klatki piersiowej, oplatając mnie ramionami w talii.
„Muszę się umyć, Kochanie. Wrócę po prysznicu” – chichoczę i kurczę ramiona, gdy on podgryza miejsce na mojej szyi, poniżej ucha.
„Nie” – warczy figlarnie z głębi moich włosów. Czuję, jak bierze głęboki oddech.


![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



