Perspektywa Bronksa
Kiedy wracam do domu watahy, w powietrzu unosi się wyraźna negatywna energia, która przypomina Kas. Gdybym nie wiedział lepiej, to prawie tak, jakby straciła panowanie nad sobą, a to wydaje się wpływać na wszystkich. Nawet Ashley wydaje się być zrzędliwa.
„Ashley, Kas wróciła? Widziałaś ją?” – pytam, widząc, jak przechodzi obok.
„Jest w swoim biurze. Dlaczego?” – Ashley burczy


![Jego Złamana Omega [MM]](https://cos.storiesnook.com/2026/03/27/2f8b2936c0ba4205abe3cbe5f4a6913c.jpg?imageMogr2/crop/190x328/gravity/centerd)



