Prywatny detektyw wystukiwał palcami po biurku, nad czymś się głęboko zastanawiając. "Będziesz potrzebował sporo pomocy" - powiedział w końcu.
Zmrużyłem brwi. Jeśli Iris nie miała rodziny, kto pomagał jej ukrywać się przez te wszystkie lata? Niestety, coraz bardziej prawdopodobne wydawało się, że nie żyje.
"Powiedz mi, co pamiętasz o pokojówce" - rzekł Conrad, zatrzaskując teczkę. Przyniosłem ak






