Ale nic tam nie było. Byłem uprzejmy dla pokojówki mojej matki i zamieniłem z nią wiele słów przez te wszystkie lata, ale te rozmowy nigdy nie były głębokie ani ważne. Mogła być faworyzowana przez moją matkę, ale ostatecznie dziewczyna była tylko służącą. Jestem całkiem pewien, że była dobrze przeszkolona, aby nie próbować nawiązywać kontaktów towarzyskich z rodziną królewską, której służyła.
Pod






