Zauważyłem masę po boku postaci i rozpoznałem, że trzyma jakąś broń.
"Bardzo przepraszam za to nagłe wtargnięcie," zawołałem w górę schodów. "Proszę wybaczyć najście. Szukamy kobiety o imieniu Terry."
"Kim jesteście?" warknęła.
"Mam na imię Alexander, a to jest Kayden. Ja-"
"Czego chcecie od Terry?"
"Cóż, szukamy mojej starej przyjaciółki," wyjaśniłem, czując narastające niebezpieczeństwo z każdą






