Fiona
To nie było kłamstwo, że denerwowałam się na myśl o tej nagłej i tajemniczej naradzie, o którą poprosił mnie Conrad. Denerwowałam się.
To była jednak półprawda. Półodpowiedź na pytanie Alexandra o to, co mnie trapi.
W drodze do biura napisałam do Niny, żeby sprawdzić, co u niej.
Odpisała: "Jestem totalnie okej, Fi. Proszęeee, przestań się o mnie martwić."
Ciężko mi to było zrobić, ale p






