— A co on na to?
— Uważa, że powinnam poczekać do zakończenia procesu. Martwi się, że jeśli udzielę wywiadu wcześniej, spróbują wyciągnąć ode mnie informacje na temat sprawy.
— Hm. No cóż, ma to sens, że tak mówi.
Alexander wyglądał na zaskoczonego.
— Zgadzasz się z nim?
Pokręciłam głową.
— Niekoniecznie. Ale nie jestem twoim prawnikiem.
Uniosł brwi, prosząc, żebym powiedziała więcej.
— Unikanie r






