Osoba trzecia
Scarlet krążyła po swoim gabinecie, czując mrowienie jak elektryczność w żyłach, stan ciągłej paniki, który w ciągu ostatnich kilku dni stał się niemal jak dom.
Donovan wiedział, że nie ma zbyt wiele czasu. Że po zakończeniu procesu nie będzie już dostępna do ich wymiany. Jutro rano to się stanie. Zostanie uznana za winną i zostanie…
Wolała nawet nie dopuszczać do siebie tych myśl






