– Musimy was ostrzec – powiedział prezenter, przejmując głos. – Te szokujące nagrania mogą być zbyt drastyczne dla niektórych widzów.
"Niektórych widzów" – pomyślałem, mając na myśli dzieci. Myślałem, że jestem przygotowany na to, co zobaczę. Jakiś wypadek samochodowy.
Wtedy zaczął się film.
Niewielka kolumna samochodów jechała górską drogą, która wydawała się być zamknięta dla ruchu. Pośrodku






