Aleksander
– Alex, wszystko w porządku? – Usłyszałam troskę w głosie Fiony i natychmiast pożałowałam, że nie skontaktowałam się z nią wcześniej.
– Tak, kochanie, wszystko w porządku. Przepraszam, jeśli się martwiłaś. Przepraszam, że tak wyszedłem.
– Nic się nie stało. Oczywiście, rozumiem.
– Dziękuję, kochanie. Jak się masz?
Wypuściła długi wydech.
– No wiesz, fizycznie wszystko ze mną w porządku






