Iris promieniała uśmiechem i uprzejmościami, kiedy spotkałam ją w naszej jadalni. Poleciłam personelowi podać kawę, herbatę i przekąski na nasze małe spotkanie. Kiedy usiadłyśmy naprzeciwko siebie przy stole, wyczuwałam energię Iris w mały, zamglony sposób, ale trudno było ją odczytać.
Wydawało się, że każda osoba, z którą wchodziłam w interakcję, miała inny wzór emocji.
Na przykład Alexander od






