Musiałam usiąść. Podeszłam do łóżka i usiadłam na jego brzegu, poklepując miejsce obok, zapraszając w ten sposób męża, by do mnie dołączył.
Słyszałam, jak przyspiesza bicie jego serca, kiedy usiadł. To było jak bębnienie. Ale Alexander tylko milcząco na mnie spojrzał i czekał, aż będę kontynuować.
Zaczęłam od moich odczuć związanych z energią i emocjami Iris, kiedy spotkałyśmy się po raz pierwsz






