Spełniała ich prośby, ale każdemu kazała klękać u swych stóp i bezlitośnie droczyła się, zanim ostatecznie polała spragnione usta. Brutalnie ich kopała na podłogę, po niechlujnym oblaniu ich alkoholem. Oczywiście, kochali każdą sekundę tego.
W końcu Nina nawiązała kontakt wzrokowy z mężczyzną po drugiej stronie sali i od razu oceniła, że to prawdopodobnie ich cel. Wszystko w nim krzyczało "diler"






