Fiona
Już od jakiegoś czasu wiedziałam, że nie wrócę do pracy w firmie Alexandra. Ale teraz, kiedy mu to powiedziałam, stało się to realne i ostateczne. Teraz, kiedy oficjalnie zrezygnowałam.
Po jego wyjściu musiałam znowu odłożyć dziecko, bo czułam się wyjątkowo podle.
Czułam się jak w żałobie. Opłakiwałam przyszłość, jaką sobie wyobrażałam w firmie venture capital. Naprawdę bardzo kochałam tę






