"O, tak. Żaden problem. Swoją drogą, spała przez większość czasu, kiedy was wcześniej nie było."
Fiona uniosła do góry brew, spoglądając na mnie pytająco.
Połączyłem się z nią myślami, żeby odbyć krótką, prywatną rozmowę. Powiedziałem jej, że zamierzam porozmawiać z Iris o ustaleniu terminu jej wyprowadzki.
"Dziękuję," powiedziała Fiona cicho. "Bardzo to doceniam."
Fakty były następujące.
Moj






