Fiona
„Naprawdę? Dobrze. Już tam będziemy z Fi.” Alex odłożył słuchawkę i uśmiechnął się do mnie z ciekawością.
„Co?”
„Dzwonił Kayden. Jacob siedzi z Rolandem w lochu od kilku godzin i podobno… twierdzi, że jest gotów mówić.”
„Och. Wow. Mój pomysł zadziałał?”
Alex wzruszył ramionami, z szeroko otwartymi oczami. „Zobaczymy.”
Kiedy rozważałam nasz problem przez całe popołudnie, doszło do mnie, że an






