Alexander
Przyłożyłem filiżankę do ust, popijając od niechcenia, wciąż wpatrując się w ekran komputera. Dopiero zaskoczenie pustej filiżanki wyrwało mnie ze stanu hiperkoncentracji.
Odłożyłem pusty kubek na biurko i spojrzałem na zegarek. Było prawie piąta rano.
Miałem suche oczy i obolałą szyję. Wstałem i zamknąłem oczy, po czym kilka razy zamrugałem, skręcając szyję na boki. Następnie przecią






