Trzecia osoba.
– Jesteś okropny – wymamrotała Scarlet pod nosem. – Po prostu rzucasz ubrania na podłogę w łazience i tak je zostawiasz…
– Od tego są służący, matko. Nigdy w życiu nie musiałem wykonywać pracy służących. Chcesz, żebym zaczął teraz?
– To naprawdę niezwykłe, jaki ogromny bałagan zostawiasz za sobą, gdziekolwiek się pojawisz. Można by pomyśleć, że okażesz matce odrobinę szacunku, skor






