Zostałem w toalecie jeszcze kilka minut. Kierowca, który mnie tu przywiózł, był moim głównym kierowcą rano, kiedy pracowałem, więc miałem jego numer zapisany w telefonie. Napisałem do niego, żeby odjechał.
Po skorzystaniu z toalety wróciłem na dół. W gardle miałem sucho. Zapomniałem włożyć butelkę wody do torebki tego ranka. Znając mojego męża, zjawiłby się tu szybko; miał sposób na pokonywanie o






