Lexi wydała z siebie pełen aprobaty dźwięk, gdy wybrałam próbkę materiału spośród tych, które Isabel rozłożyła na stole przed nami. Był to supermiękki, leśnozielony aksamit. Podałam mały prostokąt materiału dziecku, które zapiszczało z radości i z determinacją zacisnęło na nim swoje drobne paluszki.
– Wygląda na to, że wybór był prosty – powiedziała dekoratorka, uśmiechając się do Alexis.
Materiał






