Fiona
Drogi Conradzie, wystukałam w roboczej wersji maila.
A potem utknęłam na dłuższą chwilę, wpatrując się w migający kursor na ekranie.
W końcu udało mi się kliknąć "odpowiedz" na maila od mojego starego szefa, ale napisanie sensownej wiadomości okazało się trudniejsze.
Alexander odebrał telefon od Conrada, gdy byliśmy na lunchu. Okazało się, że zaistniała sytuacja wymagająca pilnego spotka






