Sienna oberwała szatą w twarz. Dopiero wtedy zdała sobie sprawę z powagi sytuacji.
Udała posłuszeństwo i potulność, słabo kiwając głową. "Dobrze, zrobię, co każesz."
Z resztką sił sięgnęła po szatę i ją założyła. Widząc, że jest już ubrana, Gardner chwycił ją za rękę.
Używając pozytywnej energii, przeciął jej opuszek palca, wyciskając krew i wyciągając talizman, który zaczął malować jej krwią.
Sie






