Perspektywa Shawny
To był mój pierwszy raz w Biegu Pełni Księżyca i nie znajdowałam się na nieznanym terenie. Żeby mieć pewność, że się nie zgubię, poprosiłam Ashlynn, by zabrała mnie do lasu w ciągu dnia, abym mogła wyczuć teren. Ostatnią rzeczą, jakiej chciałam, było zostanie samej w tym lesie i zgubienie się. Pot spływał mi po czole na samą myśl o lęku, jaki to wywoływało. Natalie też szła z na






