Punkt widzenia Michaela
Kiedy Shawna w końcu wychodzi ubrana, z ułożonymi włosami i makijażem, gotowa na naszą rezerwację, niemal decyduję, że wcale nie musimy jeść. Wygląda jak modelka z wybiegu. Włosy ma upięte w fantazyjny pleciony kok, z kosmykami opadającymi wzdłuż twarzy i delikatnie muskającymi odsłonięty obojczyk. Stoi tam w czarnej sukni bez ramiączek, która opina jej gorset, a maleńkie c






