~ Violet ~
– Panno Violet, wszystko w porządku? – Głos Beau przerwał jej tok myśli.
– Hę? – Violet spojrzała na niego w lusterku wstecznym i szybko otarła oczy.
– To nie moja sprawa, ale wydaje się pani trochę… niespokojna – powiedział ostrożnie. – Czy wszystko dobrze? Potrzebuje pani czegoś?
– Nie, jestem okej – wymusiła uśmiech. – Dzięki, że pytasz.
– Oczywiście – uśmiechnął się.
Violet siedział






