~ Damon ~
– Rozmawiałaś z nim?
Damon gwałtownie uniósł głowę, gdy tylko Violet wróciła do pokoju. Nie próbował podsłuchiwać, ale słyszał, jak trochę krzyczała. Dylan prawdopodobnie powiedział coś, co sprawiło, że zaczęła kwestionować pewne sprawy, a to zaniepokoiło Damona. W końcu Dylan był tą kroplą, która przelała czarę goryczy. Był facetem, który dał jej broń, z której do niego strzeliła.
– Tak






