~ Damon ~
– Nie zrozum mnie źle, Damonie, ale wyrobiłeś sobie niezłą reputację – powiedział nagle Hugo. Sięgnął po cygaro i zaczął palić, odwracając twarz w bok. – Sfingowałeś własną śmierć w tym swoim ślubnym numerze i wyeliminowałeś przy tym mnóstwo ludzi. Niektórzy z nich to ludzie lojalni wobec mnie.
– Cóż mogę powiedzieć? – Damon wzruszył po prostu ramionami. – To tylko straty uboczne.
– Mimo






