~ Damon ~
– Nie martw się, zajmiemy się tym – odpowiedział Liam, przeładowując broń i wymieniając pusty magazynek na pełen świeżych kul.
Damon spojrzał w oczy przyjaciela i poczuł ogromną wdzięczność. Jego przyjaciele zamierzali go osłaniać, potencjalnie poświęcając się, by on i Violet mogli przedostać się na drugą stronę.
– Chłopaki – powiedział, nie wiedząc, co rzec.
Adrian tylko się uśmiechnął






