~ Violet ~
– ...Skoro tak, panowie, napijemy się?
Violet wstrzymała oddech, stojąc przy ścianie, z uchem przyklejonym do szklanki, którą przyciskała do muru. Obok niej stała Talia, która była równie ciekawa. Talia też widziała ludzi, którzy przyszli dziś rano, i to ona zasugerowała podsłuchiwanie.
– Co mówią? – szepnęła Talia.
– Teraz nic, piją – odpowiedziała Violet, oddając szklankę Talii.
Talia






