~ Damon ~
– Zamknij drzwi, proszę – powtórzył Damon.
– ...Okej – powiedział Dylan, zamykając drzwi. Następnie wrócił do biurka Damona i zapytał: – Co jest?
Damon wziął głęboki oddech i westchnął. Jeszcze minutę temu był w pełni pewny siebie, ale teraz wyglądał na nieco zdenerwowanego.
– Chodzi o tę przysługę, o którą prosiłem.
Dylan zmrużył oczy na chwilę, a potem dotarło do niego zrozumienie.
– O






