~ Punkt widzenia Zoie ~
Jazda samochodem na miejsce imprezy upłynęła głównie w ciszy. Asher prowadził samochód, czarne BMW, które przygotował tata Zoie. Zoie siedziała na miejscu pasażera i od czasu do czasu ukradkiem zerkała na Ashera. Nie odezwał się do niej słowem przez cały wieczór, a w powietrzu wisiał dziwny chłód.
Ciekawe, czy jest na mnie zły?
– Wiesz, jeśli nie masz ochoty iść na imprezę,






