~ Punkt widzenia Zoie ~
Zoie siedziała na jednej z pustych ławek stadionu. Było wcześnie rano i duże boisko baseballowe świeciło pustkami. Miała na sobie za dużą bluzę z kapturem, a jej włosy były upięte w niedbały kok. Było zbyt wcześnie, by wkładać ładną sukienkę czy robić makijaż. Zazwyczaj nie spotykałaby się z Milesem w takim stanie, ale to był wyjątkowy przypadek.
Kilka minut później Zoie do






