~ Punkt widzenia Zoie ~
– Dzięki za dzisiejszy wieczór, Miles. Naprawdę świetnie się bawiłam.
Zoie stała przed swoimi drzwiami, mając Milesa przed sobą. Bawiła się kluczami, trochę zdenerwowana i trochę zbyt podekscytowana. To był taki fajny wieczór. Po kolacji na podwójnej randce Zoie pojechała z Milesem, a on zabrał ją w specjalne miejsce. Nazywało się Szczyt – miejsce na wzgórzu, skąd można był






