~ Punkt widzenia Ashera ~
– Są razem naprawdę słodcy, prawda? – zaszczebiotała wesoło Karlie, siedząc na miejscu pasażera w samochodzie Ashera. Tymczasem Asher po prostu gapił się przez okno i prowadził dalej. Z obawą myśląc o każdej mijanej mili.
– Myślę, że Zoie jest naprawdę szczęśliwa. Ale co ty o nich sądzisz? – ciągnęła Karlie.
Asher wypuścił westchnienie. Karlie nie przestała gadać o Zoie i






