~ Perspektywa Ashera ~
Zeszła noc była… po prostu niesamowita.
Nawet budząc się następnego dnia, Asher wciąż odtwarzał w głowie momenty z minionej nocy. Przypominał sobie chwilę, gdy Zoie rozsypywała się wokół niego, a jej gorące soki tryskały, pokrywając jego członka. Nic w tamtym momencie nie wydawało się bardziej boskie. Gdyby mógł wstrzymać się, by cieszyć się tą chwilą choć sekundę dłużej, zr






