~ Punkt widzenia Ashera ~
– Dobra, macie pięć minut, żeby to załatwić, czas start! – Miles wyryczał swój rozkaz.
W międzyczasie Asher siedział na krześle z przywiązanymi nogami. Jego ręce były związane z przodu, podczas gdy trzymał telefon.
– Ona wciąż tu jest, umowa była taka, że ona wychodzi – Asher rzucił spojrzenie na Zoie, która stała w głębi, za Robem i Johnem. Jedyną rzeczą, o której Asher






