~ Punkt widzenia Zoie ~
Gdy tylko weszli do pokoju, Landon zamknął drzwi i opuścił żaluzje, aby nikt ich nie widział. Zoie była oczywiście wdzięczna Landonowi, ale wiedziała, że Sylvia da jej popalić jeszcze bardziej, gdy tylko on wyjdzie.
– Zee, wszystko w porządku? – zapytał, uważnie badając jej twarz. – O co w tym chodziło?
– Wszystko gra, Land – westchnęła. – To była tylko jakaś kłótnia o środ






