~ Perspektywa Zoie ~
Wszystko przesuwało się przed oczami Zoie jak migawki. Pamiętała, jak Landon zgarnął ją i wsadził do samochodu. Pamiętała widok Ashera powalanego na ziemię przez Giulia. Pamiętała, jak krzyczała do niego, błagając Landona, by nie odjeżdżał. Ale pamiętała też, jak Landon wrzucił bieg i ruszyli z piskiem opon.
– Nie! Co ty robisz?! Musimy wrócić! – krzyczała.
– Nie możemy wrócić






