Punkt widzenia Natalie
– Jestem ciebie bardzo ciekawa – odezwał się zza moich pleców stanowczy kobiecy głos, a ja postarałam się nie drgnąć, kontynuując jedzenie śniadania w prywatnej jadalni.
Nauczyłam się swojej lekcji, kiedy ostatnim razem jadłam samotnie w głównej jadalni, i po tym, co zaszło wczoraj wieczorem, nie chciałam wystawiać się na te oceniające spojrzenia. Nie byłam też jeszcze got






