Punkt widzenia Natalie
Nie ufałam nikomu w kwestii krwi Killiana i Charlie; wszyscy w pokoju zdawali się to rozumieć. Uzdrowiciele również zeszli na dół, ale siedzieli z boku po tym, jak opatrzyli rany bitewne króla i księżniczki, czekając na wypadek, gdybyśmy jeszcze ich potrzebowali.
Moje dłonie drżały, gdy jedna z uzdrowicielek, Flora, instruowała mnie krok po kroku, jak wkłuć igłę w ramię Ki






