"Natalie, przysięgam, nie chciałam tego". Charlie spojrzała na mnie szeroko otwartymi oczami, błagając o zrozumienie. Ale ja nie byłam jeszcze na to gotowa. Skąd miałam wiedzieć, czy to mrok na nią wpłynął, czy sama podjęła decyzję, by mnie zaatakować?
"Proszę cię, przestań. Nie teraz" – warknęłam na nią, odwracając się do matki.
"Musi być coś, co możesz zrobić" – powiedziała, stojąc za Killiane






