Z perspektywy Joselin.
– Muszę pytać, czy wszystko w porządku, czy na podstawie twojego zapachu mogę założyć, że poszło dobrze? – zapytał Holden z grymasem, a na jego twarzy malowało się rozczarowanie. Nieznacznie odsunął się ode mnie, ale nie potrafiłam czuć z tego powodu poczucia winy.
Tobias powiedział, że należę do niego.
Nie miałam już żadnego powodu do złości. Świat wokół mógłby płonąć, a ja






