Z perspektywy Joselin
Jedzenie, które dla nas zebrałam, zostało dawno zapomniane w kuchni. Moje plany na wieczór również przepadły. Powietrze w mojej wieży wirowało gniewnie, niosąc ze sobą groźbę wywołanej przeze mnie burzy. Minęło bardzo dużo czasu, odkąd moje emocje zawładnęły moją magią.
Sprawiało to, że czułam się nieudolna, a brak kontroli był niepokojący. Nie straciłam kontroli nad sobą,






