Perspektywa Joselin
Skrzyżowałam ręce na piersi, bębniąc palcami o biceps, rozważając swój kolejny ruch.
Cyrus sprawował się dobrze przez kilka ostatnich dni, a po tym, jak spędziłam kolejny frustrujący tydzień, próbując uzyskać dostęp do krwi Rony, nie mogłam się powstrzymać. Fiolka z jego krwią przyzywała mnie, wodząc na pokuszenie.
Nie zauważyłby braku pojedynczej kropli, a to nie tak, że po






