We krwi Cyrusa ta nić była pokryta kolcami. Za każdym razem, gdy próbowałam ją chwycić, przeszywał mnie bolesny impuls w głowie, zmuszając mnie do głośniejszego śpiewu i twardszej walki.
Jego klatka piersiowa wypchnęła się do przodu, jakby wyginał plecy, próbując przed czymś uciec. Szlochające błagania, by to się skończyło, nakładały się na siebie, odbijając się echem po pomieszczeniu.
Dźwięk gr






