Z perspektywy Joselin
Kiedy Cora po raz drugi zwróciła się ku Tobiasowi, coś we mnie pękło. Patrzyłam, jak te kolce go przebijają, patrzyłam, jak się podnosi i jak walczy resztką sił, by do mnie dotrzeć. Chciał o mnie walczyć i mnie chronić, a moja potrzeba, by zrobić to samo, była równie silna.
Przez ułamek sekundy, kiedy uderzył we mnie ból przyszpilenia do ziemi, myślałam, że go straciłam. Kr






