Z perspektywy Damiena
Nienawidziłem tracić kontroli nad własnymi czynami. Powtarzałem sobie raz za razem, żeby dać spokój tej pełnej urojeń i zapierającej dech w piersiach wilczycy i pilnować własnego nosa. Jakiekolwiek błędne uczucia do mnie żywiła, to było tylko pożądanie. Nie więź z przeznaczonym.
Niedźwiedzie nie miały przeznaczonych sobie partnerek.
Większość z nich nawet się nie ustatkowy






